| | Przychodzi baba do lekarza za żabą na głowie lekarz pyta baby co pani dolega żaba odpowiada coś przyklejło mi się do dupy. | |
| | | |
| |
| |
| | Przychodzi baba do lekarza z mieczem w plecach. Lekarz się pyta co sie pani stało? A baba wyciąga miecz z pleców i mówi: HIMEN ! | |
| | | |
| |
| |
| | Na przystanku autobusowym pewna pani widzi małego chłopca, strasznie umorusanego i zasmarkanego.
-Chłopcze, czy ty nie masz chusteczki
-Mam, ale starym babom nie pożyczam! | |
| | | |
| |
| |
| | Lekarz mówi do baby:
- Dziś kaszle pani o wiele lepiej niż wczoraj.
- Bo przez całą noc trenowałam, panie doktorze. | |
| | | |
| |
| |
| | Jaka istota jest najmądrzejsza z matematyki?
Kobieta!!!
-dodaje urody,
-odejmuje zmarszczki,
-mnoży dzieci,
-dzieli łoże. | |
| | | |
| |
| |
| | Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, mojego męża ugryzła pszczoła.
- Gdzie?
- W tego... no wie pan...
- Rozumiem. A czego pani ode mnie oczekuje?
- Niech pan da mężowi coś, żeby ból minął, a opuchlizna została. | |
| | | |
| |
| |
| | W poczekalni u lekarza (nie baba).
- Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedzącego obok niego - pppan z jjjaką dodolegliiiwośśścią?
- Ja z prostatą - słyszy w odpowiedzi.
- A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje się pierwszy.
- No, jak by to panu najprościej wytłumaczyć? - mówi drugi pacjent. - Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan mówi. | |
| | | |
| |
| |
| | Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie mam włosów na piździe!
Doktor ogląda i mówi:
- A ile razy pani dziennie to robi ?
- Nooooo, 5-6 razy
- Proszę pani ! Na autostradzie też trawa nie rośnie.. | |
| | | |
| |
| |
| | Przychodzi baba do lekarza a, za plecami miała śledzie .Doktor się pyta co pani dolega. A pani mu na to :
-Coś mnie śledzi | |
| | | |
| |
| |
| | Przychodzi baba do lekarza w melach i w gipsie.Lekarz się pyta co pani dolega.Baba mu odpowiada Mel Gibson | |
| | | |
| |
| |
| | | |
| | | |